Cześć, kociaczki.
Jestem u siostry od około dwóch godzin, zaraz przyjdzie Gosia.
Jestem bardzo dumna, że do ostatniego posta było aż trzy razy wszystko pokilkane! Szokujecie mnie.
W kazdym razie, przejdźmy do rzeczy, bo siedzę przy świecy, WESOŁYCH ŚWIĄT, niech Wam sie spełnią wszystkie marzenia, kicie. Niech 2015 nadejdzie szybko, bo tego roku mam już dosyć. Oby nowy, nie okazał się tak fataanalny jak teraźniejszy.
W nowym roku życzę dużo postów i odwiedzin na tym wspaniałym blogu, dużo komentarzy i ocen do postów.
Mimo że praktycznie wcale sie tu nie pojawiamy, to wiecie, że i tak Was kochamy, brudasy! Gdyby nie wy, to nie wiem co. Pomagacie. Doceniamy.
Pytacie, dlaczego życzenia ślę już? Nie mam pojęcia, czy przed Wigilią będę miała jeszcze okazję tutaj zajrzeć, dlatego jestem tak zapobiegliwa. :~D
Na koniec, chciałabym pokazać Wam coś smjesznego. Patrzcie - /╲/\╭( ͡° ͡° ͜ʖ ͡° ͡°)╮/\╱\.
Pan Pajonk.
smjech?
Pozderki dla Kubusia i Oleczki!
19 grudnia 2014
3 grudnia 2014
Niby nic...
...a jednak coś.
Mamy 15 tys. wyświetleń. Nie wiem jak to sie stało, skoro wcale nic tu nie piszemy, ale jestem z Was bardzo dumna. Tak bardzo, że napisze "Was" z dużej liter. /Jestem u siostry, więc muszę kończyć, bo mnie pogania.
Kocham!
Jeszcze coś, dostałam 5 z biologii, więc naciśnij "tsa..", bo chyba zasłużyłam.
Gratuluje odwiedzania tej wspanialej strony, ananiasze.
Mamy 15 tys. wyświetleń. Nie wiem jak to sie stało, skoro wcale nic tu nie piszemy, ale jestem z Was bardzo dumna. Tak bardzo, że napisze "Was" z dużej liter. /Jestem u siostry, więc muszę kończyć, bo mnie pogania.
Kocham!
Jeszcze coś, dostałam 5 z biologii, więc naciśnij "tsa..", bo chyba zasłużyłam.
Gratuluje odwiedzania tej wspanialej strony, ananiasze.
11 października 2014
Ja to tylko tutaj zostawię...
Witajcie, piękni. Tutaj wasza wspaniała Ola, która tak rzadko się tutaj pokazuje.
Jestem teraz u koleżanki, i jest weekend więc mogę sobie pozwolić się trochę bardziej rozpisać.
Ogólnie uczęszczam sobie do licbazy w miejscu gimnazjum w którym byłam, jestem całe miasto od Gosi i codziennie od nowa wysycham w towarzystwie osób tak głupich, że słowa tego nie opiszą. Nie lubie a codziennie mam okazję słuchać o cyckach, dupach, marihunaen i innym syfie zalewającym dzisiejsze społeczeństwo. Nie ma nad czym się spuszczać, uber. W szkole jeśli chodzi o nauke idzie mi całkiem nieźle jak na moje chęci, więc nie mogę narzekać. Męczy mnie tylko to, że chyba będę musiała tam zostać, o ile nie zwolni się miejsce w VLO gdzie jest Gosia, żal, rzal.
Dobra, wylałam swoje niepowodzenia, poużalałam się i jakoś mi lepiej.
Teraz przejdźmy do rzeczy, bo knut w świecy mi się kończy, i bo jestem tutaj bo muszę, a nie bo chcę.
Nie mamy teraz za bardzo jak pisać nowych wartościowych rzeczy typu Dziennik pokładowy, ale możemy wam nagrać jakiś filmik czy cuś. xD
Ogólnie zawsze mogło być gorzej, jakby nie patrzeć. Iternetów mieć chyba w tym roku nie będę, a jeżeli już to w tele, to będę pisać różne duperele.
NIE ZAWIODĘ!
Pomagacie, kocham.
Jestem teraz u koleżanki, i jest weekend więc mogę sobie pozwolić się trochę bardziej rozpisać.
Ogólnie uczęszczam sobie do licbazy w miejscu gimnazjum w którym byłam, jestem całe miasto od Gosi i codziennie od nowa wysycham w towarzystwie osób tak głupich, że słowa tego nie opiszą. Nie lubie a codziennie mam okazję słuchać o cyckach, dupach, marihunaen i innym syfie zalewającym dzisiejsze społeczeństwo. Nie ma nad czym się spuszczać, uber. W szkole jeśli chodzi o nauke idzie mi całkiem nieźle jak na moje chęci, więc nie mogę narzekać. Męczy mnie tylko to, że chyba będę musiała tam zostać, o ile nie zwolni się miejsce w VLO gdzie jest Gosia, żal, rzal.
Dobra, wylałam swoje niepowodzenia, poużalałam się i jakoś mi lepiej.
Teraz przejdźmy do rzeczy, bo knut w świecy mi się kończy, i bo jestem tutaj bo muszę, a nie bo chcę.
Nie mamy teraz za bardzo jak pisać nowych wartościowych rzeczy typu Dziennik pokładowy, ale możemy wam nagrać jakiś filmik czy cuś. xD
Ogólnie zawsze mogło być gorzej, jakby nie patrzeć. Iternetów mieć chyba w tym roku nie będę, a jeżeli już to w tele, to będę pisać różne duperele.
NIE ZAWIODĘ!
Pomagacie, kocham.
3 października 2014
Zdziwka #16 - Oboże odwiedzacie...
...jestem w szoku.
Z góry przepraszam że nic tu nie ma, ale mamy taki zapierdziel w licbazie że nie mam czasu nawet przyjść do Anety i napisać tu czegoś tak jak teraz.
Nie mam zdjęć ani niczego fajnego, ale pochwalę się że z polszy mam same piątki i czwórki, hehe.
No, śmiało, kliknij.
Z góry przepraszam że nic tu nie ma, ale mamy taki zapierdziel w licbazie że nie mam czasu nawet przyjść do Anety i napisać tu czegoś tak jak teraz.
Nie mam zdjęć ani niczego fajnego, ale pochwalę się że z polszy mam same piątki i czwórki, hehe.
No, śmiało, kliknij.
19 września 2014
Zdziwka #15 - Ja tu tylko sprzątam, ale...
...dostałam 5- z matmy!!! I tak mnie to cieszy, że postanowiłam o tym tutaj napisać. Moja pierwsza pozytywna ocena w liceum i to z matematyki!
A w ogóle to byłam na koncercie VIXX, hehe! I na tym chyba koniec nowości z mojego życia, odezwę się pewnie jakoś za rok.
Proszę, kliknijcie "tsa", moje 5- na to zasłużyło...
A w ogóle to byłam na koncercie VIXX, hehe! I na tym chyba koniec nowości z mojego życia, odezwę się pewnie jakoś za rok.
Proszę, kliknijcie "tsa", moje 5- na to zasłużyło...
1 sierpnia 2014
Zdziwka #14 - Bohater w masce
Cokolwiek się nie pojawi, zawsze znajduje uznanie, bo zaraz pojawia się najlepsza ocena posta. TAJEMNICZY KLIKACZU "tsa..", GDZIE JESTEŚ?
/Pomagacie.
/Pomagacie.
22 lipca 2014
Zdziwka #13 - Wakacyj
Witajcie prawilne mordki. Prawilne, bo takie muszą być.
Żyjemy sobie powoli i spokojnie, podczas tego upalnego lata. Robimy same nadzwyczajne rzeczy i imprezujemy na Wzgórzach Tumskich przy każdej wolnej okazji.
Ostatnio odwiedziła nas jednak z fanek - Ola, dziękujemy, pomagasz, i miałyśmy naprawdę imprezowy tydzień. W międzyczasie byłyśmy na osiemnastce koleżanki i dużo piłyśmy. Głównie wody, ale oczywiście nie tylko. Krupnik 40%! Teraz, siedzimy sobie u tej samej koleżanki, jemy lody który same kupiłyśmy i pewnie same zjemy, i wypoczywamy. Hawaje mogą się schować.
Chciałam powiedzieć też, że bardzo nam przykro, że tak rzadko coś się tu pojawia, szczególny smutek ogarnia mnie, bo wiem, że tęsknicie.
Pozdrawiamy Was z tego istnego raju na ziemi, gdzie w słońcu prażymy się jak kukurydza.
Żyjemy sobie powoli i spokojnie, podczas tego upalnego lata. Robimy same nadzwyczajne rzeczy i imprezujemy na Wzgórzach Tumskich przy każdej wolnej okazji.
Ostatnio odwiedziła nas jednak z fanek - Ola, dziękujemy, pomagasz, i miałyśmy naprawdę imprezowy tydzień. W międzyczasie byłyśmy na osiemnastce koleżanki i dużo piłyśmy. Głównie wody, ale oczywiście nie tylko. Krupnik 40%! Teraz, siedzimy sobie u tej samej koleżanki, jemy lody który same kupiłyśmy i pewnie same zjemy, i wypoczywamy. Hawaje mogą się schować.
Chciałam powiedzieć też, że bardzo nam przykro, że tak rzadko coś się tu pojawia, szczególny smutek ogarnia mnie, bo wiem, że tęsknicie.
Pozdrawiamy Was z tego istnego raju na ziemi, gdzie w słońcu prażymy się jak kukurydza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)